Zapis na sąd polubowny – co to takiego?

W poprzednim wpisie opisałem Tobie jakimi sprawami zajmuje się Piłkarski Sąd Polubowny PZPN. Aby jednak ten Sąd mógł zająć się Twoją sprawą, niezbędny jest zapis na sąd polubowny.

Cóż to takiego?

Jest to umowa umożliwiająca poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Dla swej ważności wymaga formy pisemnej oraz musi zawierać niezbędny element, tj.:

  • dokładnie oznaczony przedmiot sporu – czyli jak?

Sąd Najwyższy przyjął, że precyzyjne określenie przedmiotu zapisu powinno dostatecznie identyfikować stosunek prawny podlegający przekazaniu do rozpoznania przez sąd polubowny. Zapis na sąd polubowny w dostateczny sposób identyfikuje stosunek prawny, z którego wynikł spór, jeśli wskazuje, że dotyczy wszelkich roszczeń związanych z dotychczasową współpracą stron prowadzoną na podstawie określonej umowy zawartej pomiędzy nimi.

Przykładową formę zapisu na sąd polubowny doskonale znasz, bo często stosowana jest w Twoich umowach, czy to z klubem, czy też z agentem:

„Wszelkie spory o prawa majątkowe lub o prawa niemajątkowe, mogące być przedmiotem ugody, wynikające z Kontraktu, strony poddają kompetencji Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, chyba że przepisy prawa powszechnego stanowią inną właściwość sądową.”.  

A co w sytuacji, gdy takiego zapisu nie ma w Twojej umowie?

Sprawdź, czy nie widnieje w niej klauzula stanowiąca o tym, że strony za integralną część kontraktu uważają:

  • Uchwałę z dnia 19 maja 2002 roku nr II/12 Zarządu PZPN – Zasady regulujące stosunki pomiędzy klubem sportowym a zawodnikiem profesjonalnym albo dla kontraktów podpisanych po 27 marca 2015 roku
  • Uchwałę z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu PZPN – Minimalne wymagania dla standardowych kontraktów zawodników w sektorze zawodowej piłki nożnej.

W tych uchwałach bowiem funkcjonuje zapis na sąd polubowny, uprawniający Ciebie do poddania sporu pod rozstrzygnięcie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN. Co więcej, wszelkie postanowienia Kontraktu sprzeczne z treścią ww. Uchwał są nieważne.

Warto też pamiętać o Statucie PZPN, a dokładniej o jego art. 4 § 2 pkt e, w brzmieniu:

„PZPN jest członkiem FIFA i UEFA, w związku z czym Związek, a także jego ligi, kluby, zawodnicy i działacze piłkarscy zobowiązują się do:

e) kierowania sporów o prawa majątkowe lub sporów o prawa niemajątkowe mogących być przedmiotem ugody do Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, zaś innych sporów o charakterze krajowym, wynikłych lub związanych ze stosowaniem Statutu lub innych przepisów związkowych wyłącznie do niezależnego i bezstronnego sądu arbitrażowego działającego zgodnie z prawem powszechnym, chyba że prawo krajowe stanowi inaczej.”.

Nadto, w Statucie jeszcze kilkukrotnie pojawia się zapis wskazujący, że członkowie PZPN zobowiązani są do formułowania w umowach cywilnoprawnych dotyczących sporów w zakresie organizacji i uprawiania sportu piłki nożnej klauzul przewidujących wyłączną właściwość Piłkarskiego Sądu Polubownego.

Mimo wymogu zamieszczania w umowach klauzuli dotyczącej Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, niejednokrotnie już, w prowadzonych przeze mnie sprawach, spotkałem się z brakiem takiej klauzuli w umowie. Tym niemniej, nie przeszkodziło to w poddaniu sporu pod rozstrzygnięcie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, który swoją właściwość opierał na przepisach związkowych PZPN i nie uwzględniał linii obrony pozwanych klubów, które zazwyczaj w pierwszej kolejności podnoszą zarzut braku zapisu na sąd polubowny. I na to musisz być przygotowany 🙂

W kolejnym wpisie postaram się przedstawić Tobie wzór pozwu do Piłkarskiego Sądu Polubownego i napisać parę słów o opłatach dotyczących postępowania przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN.

Avatar

Grzegorz Mania

Adwokat. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Swoją pracę magisterską pisał pod okiem prekursora prawa sportowego w Polsce – Prof. zw. dr hab. dr h.c. Andrzeja J. Szwarca. Praca dotyczyła odpowiedzialności dyscyplinarnej w sporcie. Adwokat Grzegorz Mania ukończył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. Jest członkiem Wielkopolskiej Izby Adwokackiej. Adwokat Grzegorz Mania kontynuuje rodzinne tradycje wykonywania zawodu adwokata jako przedstawiciel trzeciego pokolenia. Od lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia do roku 1993 praktykę adwokacką prowadził jego dziadek – dr Zygmunt Teodor Mania, a od roku 1992 do chwili obecnej jego ojciec – Krzysztof Mania. Adwokat Grzegorz Mania w swojej praktyce skupia się na zagadnieniach prawa sportowego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa piłki nożnej. Poza prawem sportowym, jego głównym obszarem praktyki jest prawo cywilne i gospodarcze. Współzałożyciel Kancelarii Mania Kowal Adwokaci: www.mk-adwokaci.pl

Może Ci się również spodoba