Kategorie
Transfery

Marko Poletanović w Jagiellonii Białystok

Miło mi poinformować, że sprawowałem opiekę prawną oraz menadżerską nad transferem Marko Poletanovica do Jagiellonii Białystok. Przy tej okazji musieliśmy wspólnie z klubem rozwiązać następujące problemy prawne:

  • zarejestrowanie zawodnika w Polskim Związku Piłki Nożnej w sytuacji rozwiązania i wycofania z rozgrywek rosyjskiej ekstraklasy poprzedniej drużyny Marko (FK Tosno) – konieczność pozyskania odpowiednich dokumentów z poprzedniego klubu oraz z federacji rosyjskiej;
  • sposób zatrudnienia Marko w Polsce;
  • pozyskanie dokumentów pozwalających Marko na wykonywanie zawodu piłkarza w Polsce, jako że Marko jest obywatelem Republiki Serbskiej, a więc kraju spoza Unii Europejskiej (oraz EOG i Szwajcarii).

Wspólnie z Panem Prezesem Cezarym Kuleszą oraz Panią Prezes Agnieszką Syczewską udało nam się dopiąć wszystkie szczegóły.

 

Kategorie
Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych Kontrakt

Czy zaatakowani przez kibiców piłkarze Legii Warszawa mogą rozwiązać kontrakt z winy klubu?

Jak podaje Przegląd Sportowy w nocy z niedzieli na poniedziałek piłkarze Legii zostali pobici przez kibiców. Gdy drużyna zajechała w nocy na klubowy parking, czekało tam na nią ponad 50 pseudokibiców. Do autokaru wszedł „Staruch”, „zaprosił” ich na zewnątrz. Piłkarze sądzili, że czeka ich nieprzyjemna rozmowa, ale od razu zostali zaatakowani. Pseudokibice rzucili się na nich, uderzając głównie w tył głowy, z „liścia” w twarz. Tak, by czuli się upokorzeni, ale nie odnieśli większych obrażeń. Oberwał nawet asystent trenera Aleksandar Vuković. Bez szwanku wyszedł za to nowy szkoleniowiec Legii Romeo Jozak, który stał z boku.

Czy takie zdarzenie może stanowić podstawę do rozwiązania kontraktu z winy klubu?

Jeżeli czytasz tego bloga, to dobrze wiesz, że Zawodnik posiada prawo do jednostronnego rozwiązania kontraktu z winy klubu wyłącznie, gdy:

  1. Klub opóźnia się z zapłatą na rzecz Zawodnika wynagrodzenia za okres co najmniej 2 miesięcy.
  2. Klub ze swoje winy  zaniechał zgłoszenia Zawodnika do rozgrywek ligowych.
  3. Klub ze swojej winy zaniechał obowiązkowego ubezpieczenia Zawodnika od następstw nieszczęśliwych wypadków w sporcie, na skutek czego Zawodnik nie otrzymał należnego mu świadczenia odszkodowawczego.
  4. Klub nie zapewnił Zawodnikowi leczenia lub rehabilitacji po kontuzji.
  5. Klub został przeniesiony do niższej klasy rozgrywkowej na skutek zdarzeń innych niż rywalizacja sportowa.

Jak widać – zdarzenie opisane na wstępie niniejszego wpisu – nie stanowi podstawy do rozwiązania kontraktu z winy klubu.

Ale…

Mamy jeszcze tzw. inne przypadki, o których stanowi przepis art. 8 ust. 10 Uchwały z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu PZPN dot. minimalnych wymagań dla standardowych kontraktów zawodników.

Tylko i wyłącznie ten przepis mógłby stanowić podstawę prawną dla Zawodnika zaatakowanego na terenie klubowym przez chuliganów, i tylko na podstawie tego przepisu Zawodnik mógłby wnieść wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu do Izby. ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych przy PZPN.

Warto jednak zauważyć, że:

  • rozpoznając sprawę Izba dokona własnej, indywidualnej oceny czy wspomniany atak doprowadził do rażącego naruszenia obowiązków kontraktowych przez Klub,
  • istotą sprawy byłoby zatem wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy faktem zaistnienia ataku na Zawodnika a rażącym naruszeniem obowiązków kontraktowych przez Klub.

Nadto, wcale nie jest powiedziane, że szybko doszłoby do rozwiązania kontraktu, bowiem zasadą jest, że rozwiązanie kontraktu następuje dopiero z dniem prawomocnego rozstrzygnięcia Izby. Chyba, że Izba nada rygor natychmiastowej wykonalności orzeczeniu wydanemu w I instancji, o co zapewne wnosiłby każdy z Zawodników.

Szanse na rozwiązanie kontraktu z winy klubu w tej sytuacji?

W mojej ocenie niezbyt wysokie. Aczkolwiek nie przekonują mnie argumenty, podnoszone przez niektóre osoby ze środowiska piłkarskiego, iż w tej sytuacji nie ma szans na rozwiązanie kontraktu z winy klubu, bowiem był to jednorazowy incydent.

Po pierwsze, ten jednorazowy incydent mógł zakończyć się o wiele gorzej, a po drugie kolejne incydenty nie są wcale wykluczone.

  

Kategorie
Kontrakt

Odszkodowanie za rozwiązanie kontraktu z winy klubu

Spraw o odszkodowanie za rozwiązanie kontraktu z winy klubu nie jest zbyt dużo. Niemniej jednak musisz wiedzieć, że w razie rozwiązania kontraktu z winy klubu takowe odszkodowanie Tobie przysługuje.

Stanowi o tym Uchwała nr III/54 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej – Minimalne Wymagania dla standardowych kontraktów zawodników w sektorze zawodowej piłki nożnej, w art. 10 ust. 5:

„Klub jest zobowiązany także do zapłaty Zawodnikowi odszkodowania w wysokości utraconego przez niego wynagrodzenia należnego za okres, na który został zawarty Kontrakt, pomniejszonego o dochody uzyskane z uprawiania piłki nożnej w innym Klubie.”

Aktualnie prowadzę sprawę zawodnika, który z moją pomocą skutecznie rozwiązał kontrakt z winy klubu i nie podpisał dotąd nowego kontraktu. Nie ma zatem podstaw, by odszkodowanie, o którym mowa powyżej zostało pomniejszone o dochody uzyskane z uprawiania piłki nożnej w innym klubie.

O co chodzi z tym umniejszaniem odszkodowania?

Już tłumaczę.

Załóżmy, że Twój kontrakt gwarantował Tobie wynagrodzenie miesięczne w wysokości 10.000,00 zł. Umowa miała obowiązywać do końca 2017 roku.

Ty skutecznie rozwiązałeś kontrakt z winy z klubu na dzień 31 grudnia 2016 roku. Pozostał by Ci zatem jeszcze jeden rok obowiązywania kontraktu, podczas którego otrzymałbyś wynagrodzenie w wysokości 120.000,00 zł.

Z dniem 1 stycznia 2017 roku podpisujesz nowy kontrakt w innym klubie, który gwarantuje Tobie miesięczne wynagrodzenie na poziomie 5.000,00 zł.

Odszkodowanie jakiego możesz żądać od poprzedniego klubu to różnica pomiędzy wynagrodzeniem, które otrzymywałeś w poprzednim klubie, a wynagrodzeniem które otrzymujesz w nowym klubie.

W niniejszym przypadku różnica na Twoją niekorzyść wynosi 5.000,00 zł miesięcznie przez okres jednego roku.

Należne Tobie odszkodowanie wynieść zatem powinno 60.000,00 zł.

Tyle tytułem najprostszego przykładu.

Może się jednak zdarzyć, że w nowym klubie nie podpiszesz profesjonalnego kontraktu, a jedynie deklarację gry amatora i z tytułu uprawiania piłki nożnej nie będziesz uzyskiwał żadnego wynagrodzenia. Wówczas wysokość odszkodowania – na zaprezentowanym wyżej przykładzie – wyniosłaby już 120.000,00 zł.

O tym jak skutecznie rozwiązać kontrakt z winy klubu możesz przeczytać tutaj.

W razie pytań – skontaktuj się ze mną.

Pomyślności w Nowym Roku!

Prawo piłki nożnej życzy pomyślności w Nowym Roku

Kategorie
Ochrona majątku

Nie samą piłką piłkarz żyje – weź przykład z Bartka Pawłowskiego

Dziś do naszej Kancelarii wpadł Bartłomiej Pawłowski – piłkarz Lechii Gdańsk. W wolnej chwili Bartek nie tylko gra w piłkę, ale i inwestuje zarobione na boisku pieniądze, tak aby zabezpieczyć przyszłość swoją i swojej rodziny.

Brawo!

Bartek powierzył naszej Kancelarii opiekę prawną nad ciekawym projektem inwestycyjnym w południowej Polsce. Sprawdzimy dla Bartka szereg dokumentów, sporządzimy odpowiednie umowy, będziemy sprawować nadzór nad całą inwestycją. Ale przede wszystkim – zabezpieczymy interesy Bartka, tak aby mógł skupić się wyłącznie na graniu w piłkę.

Ty też pomyśl o swojej przyszłości. Po zakończeniu kariery wielu piłkarzy ma problem z przystosowaniem się do rzeczywistości, a to ze względu na dużą różnicę w zarobkach. Nikt nie chce im już płacić kilkudziesięciu, czy kilkuset tysięcy złotych miesięcznie.

Ten problem nie musi dotyczyć Ciebie. Zacznij działać. Skontaktuj się ze mną. Wspólnie zastanowimy się jak najlepiej zabezpieczyć Twoją przyszłość. Weź przykład z Bartka 🙂

Bartek Pawłowski

 

Kategorie
Ochrona majątku

Po zakończeniu kariery 3 na 5 piłkarzy bankrutuje. Bądź mądrzejszy od nich!

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez charytatywną organizację XPRO, aż 3 na 5 piłkarzy na Wyspach Brytyjskich staje się bankrutami w ciągu 5 lat od zakończenia kariery piłkarskiej, mimo iż średnie zarobki na Wyspach wynoszą ponad 40. tys. funtów tygodniowo….czyli ok. 210 tys. zł tygodniowo.

Piłkarze dużo zarabiają, ale też dużo wydają. Gdy kończą się kontrakty, wielu z nich wpada w pułapkę. Zaczyna się życie. Nikt nie prowadzi ich już za rękę.

Nie daj się zaskoczyć, bądź mądrzejszy od innych, zawczasu pomyśl o przyszłości. Niektórzy z naszych podopiecznych sami wyszli z inicjatywą, by pozwalać im dysponować co miesiąc kwotą odpowiadającą wysokości 5 % ich miesięcznych zarobków, w obawie przed tym, że resztę wydaliby na głupoty. Tym samym, 95 % ich miesięcznych zarobków czeka bezpiecznie na przyszłość.

Nasza Kancelaria sprawuje opiekę nad profesjonalnymi piłkarzami w kwestii ochrony ich majątku, inwestowania środków finansowych. Uczymy piłkarzy jak funkcjonować, tak w czasie kariery, jak i po jej zakończeniu. Sposobów inwestowania jest mnóstwo. Z naszą pomocą znajdziesz właściwy i bezpieczny sposób na pomnażanie swojego majątku.

Oferujemy szeroki wachlarz pomocy:

  • doradztwo prawne,
  • doradztwo finansowe,
  • opieka zdrowotna,
  • pomoc w znalezieniu zatrudnienia,
  • edukacja.

Jak mawia Warren Edward Buffett  – amerykański inwestor i biznesmen: „Zasada nr 1: Nigdy nie trać pieniędzy. Zasada nr 2: Zawsze pamiętaj o zasadzie nr 1.”

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą z naszą Kancelarią, skontaktuj się ze mną.

To be rich