Kategorie
Komisja Dyscyplinarna PZPN Odpowiedzialność dyscyplinarna

O opieszałości Komisji Dyscyplinarnej PZPN

Zgłosił się do mnie zawodnik, który już kilka lat temu wygrał przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN spór o zaległe wynagrodzenie i zwrot kosztów leczenia. Jako że, niestety, do dnia dzisiejszego nie odzyskał swoich pieniędzy, swego czasu zawiadomiliśmy Komisję Dyscyplinarną PZPN o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez klub.

Pomimo że, już raz klub został ukarany dyscyplinarnie za niewykonanie prawomocnego orzeczenia Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, nie stanowiło to przeszkody do złożenia ponownego wniosku o wymierzenie kary dyscyplinarnej. Trzeba bowiem pamiętać o art. 54 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN, w brzmieniu: „W przypadku niewykonywania prawomocnych orzeczeń organów jurysdykcyjnych, wymierzenie kolejnej kary dyscyplinarnej za niewykonywanie tego samego orzeczenia organu jurysdykcyjnego nie może nastąpić wcześniej niż przed upływem 2 lat od dnia uprawomocnienia się poprzedniej kary.”

W tym przypadku termin 2 lat od dnia uprawomocnienia się poprzedniej kary upłynął. Wydawać by się mogło, że skoro klub jest znany z tego, że nie reguluje swoich zobowiązań, a jest ich cała masa, to Komisja Dyscyplinarna tym razem wymierzy klubowi dotkliwsze sankcje dyscyplinarne, a nadto przychyli się do wniosku o zastosowanie środków zapobiegawczych. Nic bardziej mylnego.

Mój klient do dnia dzisiejszego nie otrzymał nawet orzeczenia wraz z uzasadnieniem, które ponoć zapadło w styczniu 2016 r…. A zatem de facto bieg terminu do wniesienia odwołania nie rozpoczął biegu.

Dziwi postawa Komisji Dyscyplinarnej, która niezwykle pobłażliwie traktuje ów niesforny klub. Dziwi brak odzewu Komisji Dyscyplinarnej pomimo monitów ze strony Kancelarii. Irytuje fakt, że zawodnik jest traktowany nie fair.

Komisjo Dyscyplinarna – jak żyć? My nie odpuścimy tego tematu!

A tak to wygląda na obrazku mojej kreski:)

IMG_0949

 

 

 

Kategorie
Odpowiedzialność dyscyplinarna

Obowiązki zawodnika na tle relacji z pośrednikami transakcyjnymi PZPN – cz.1

Drogi Zawodniku – fakt, że podpisałeś umowę o reprezentowanie z pośrednikiem transakcyjnym PZPN nie oznacza, że Twój menago wszystko zrobi za Ciebie.

Ty też masz określone obowiązki, a jeżeli ich nie dochowasz, czeka Cię kara dyscyplinarna.

Jaka kara? Za co? Śpieszę z wyjaśnieniem.

Art. 97 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN:

Zawodnik, który nie dopełnia obowiązku, określonego w przepisach Polskiego Związku Piłki Nożnej lub FIFA, dotyczącego zasad lub sposobu współpracy z pośrednikami transakcyjnymi podlega karze:

a) nagany,

b) karze pieniężnej,

c) dyskwalifikacji.

Art. 101 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN:

Za niedochowanie należytej staranności, aby w kontrakcie, którego klub i zawodnik jest stroną, lub w umowie transferowej pomiędzy klubami, znalazła się informacja o tym, czy przy jego zawieraniu zawodnik korzystał z usług pośrednika transakcyjnego, a w przypadku, jeżeli zawodnik korzystał z takich usług, również imię i nazwisko, podpis pośrednika transakcyjnego oraz datę zawarcia z nim umowy pośrednictwa, klubom lub zawodnikom wymierza się kary:

a) nagany,

b) kary pieniężne.

Jakie kary pieniężne wchodzą w grę?

Co do zasady od 100 zł do 500.000 zł, a nawet do 750.000 zł w sytuacji, gdy organ dyscyplinarny zdecyduje o nałożeniu na Ciebie również kary dyscyplinarnej dodatkowej.

O tym, jakie obowiązki nałożył na Ciebie PZPN przeczytasz w kolejnym wpisie.

Kasiora