Kolejna wygrana z Wisłą Kraków! Sąd zasądza 190 000 zł na rzecz agenta piłkarskiego

 

Kolejna wygrana z Wisłą Kraków!

8 maja 2026 r. Piłkarski Sąd Polubowny PZPN rozpoznał kolejną sprawę o zapłatę reprezentowanego przez nas agenta piłkarskiego przeciwko T.S. Wisła Kraków S.A. Tym razem przedmiotem sporu było zaległe wynagrodzenie z tytułu umowy pośrednictwa na łączną kwotę 190 000,00 zł.

Powództwo dotyczyło wynagrodzenia agenta wynikającego z umowy pośrednictwa, na mocy której doprowadził on do podpisania przez zawodnika kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej z klubem. Mimo że klub uznał zadłużenie i zawarł z agentem porozumienie ratalne, nie wywiązał się z niego w przeważającej części, co ostatecznie zakończyło się skierowaniem sprawy na drogę postępowania przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN.

Stan faktyczny sprawy

1 lipca 2022 roku agent zawarł z T.S. Wisła Kraków S.A. umowę pośrednictwa, której przedmiotem było doprowadzenie do podpisania przez klub kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej z zawodnikiem […], w terminie do 8 lipca 2022 roku. Kontrakt zawodnika został podpisany tego samego dnia, a strony wprost wskazały w jego treści, że został on zawarty przy udziale pośrednika transakcyjnego.

Zgodnie z umową pośrednictwa agentowi przysługiwało wynagrodzenie w łącznej kwocie 100 000,00 zł za każdy z sezonów rozgrywkowych 2023/2024 oraz 2024/2025 – wyłącznie w przypadku podpisania przez zawodnika kontraktu z klubem w terminie do 8 lipca 2022 roku. Wynagrodzenie za sezon 2023/2024 płatne było do 15 września 2024 roku, a za sezon 2024/2025 – do 15 września 2025 roku.

Wobec braku terminowej zapłaty wynagrodzenia za pierwszy sezon, strony 20 lutego 2025 roku zawarły porozumienie ratalne, w którym klub uznał zadłużenie w kwocie 100 000,00 zł i zobowiązał się do jego spłaty w miesięcznych ratach do lutego 2026 roku. Wisła Kraków uregulowała jednak z tego tytułu jedynie 10 000,00 zł, po czym zaprzestała dalszych płatności. Klub nie uiścił również żadnej kwoty z tytułu wynagrodzenia za sezon 2024/2025, mimo wystawienia i doręczenia faktury na 100 000,00 zł.

Agent wystosował do klubu ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty, które pozostało bez odpowiedzi, co skutkowało skierowaniem sprawy do Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN.

Klub wnosił o oddalenie powództwa w całości, podnosząc m.in. że agent nie wykazał wykonywania jakichkolwiek czynności na rzecz zawodnika czy klubu w okresie objętym żądaniem pozwu, a dochodzone roszczenie stanowi w istocie świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 k.c.

Orzeczenie

Piłkarski Sąd Polubowny PZPN wyrokiem z 8 maja 2026 roku (sygn. akt SP-126/25) w całości uwzględnił powództwo i zasądził od T.S. Wisła Kraków S.A. na rzecz agenta kwotę 190 000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi zgodnie z harmonogramem wynikającym z zawartego przez strony porozumienia, a także kwotę 5 700,00 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz 3 017,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Podsumowanie wyroku

Sąd nie miał wątpliwości co do zasadności roszczenia agenta. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że:

Rolą powoda przy transferze […] i do pozwanego klubu było doprowadzenie do podpisania przez zawodnika kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej z klubem Wisła Kraków — co wynika wprost i literalnie z opisu przedmiotu umowy […]. Przedmiot umowy, od którego strony uzależniły wypłatę na rzecz powoda wynagrodzenia, w ocenie Zespołu Orzekającego został więc zrealizowany.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miało zawarte przez strony porozumienie ratalne. Sąd wskazał, że stanowiło ono uznanie długu, co jednoznacznie wykluczało możliwość zakwalifikowania roszczenia agenta jako świadczenia nienależnego:

Podstawową przesłanką zaistnienia po stronie pozwanej obowiązku wypłaty wynagrodzenia na rzecz powoda było doprowadzenie do zawarcia kontraktu z pozwaną przez zawodnika […]. Fakt jego zawarcia jest okolicznością nie tylko bezsporną między stronami, ale i powszechnie znaną w świecie piłkarskim. Po drugie należy wskazać, iż pozwany de facto przystąpił do realizacji ciążącego na nim zobowiązania, negocjował oraz podpisał porozumienie dotyczące spłaty jego zadłużenia względem powoda oraz przystąpił do płatności, uiszczając należność za pierwszą ratę określoną w jego treści.

Sąd odniósł się także wprost do argumentacji klubu opartej na art. 405 i art. 410 k.c., wskazując, że:

Podstawę prawną dochodzonego roszczenia stanowi umowa zawarta zgodnie między stronami, która została przez powoda wykonana. Co więcej umowa ta nie została przez pozwanego wypowiedziana, ani też unieważniona. Nie zachodzą więc przesłanki z art. 405 i nast. Kodeksu cywilnego.

Po wydaniu wyroku w I instancji sprawa jest prawomocna, pozwany Klub nie odwołał się od wyroku.

Znaczenie wyroku

Wyrok Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN w sprawie SP-126/25 to kolejne w ostatnich latach rozstrzygnięcie potwierdzające, że kluby piłkarskie są związane zawartymi z agentami umowami pośrednictwa i nie mogą uchylać się od zapłaty wynagrodzenia, powołując się ogólnikowo na rzekomy brak realizacji usług przez pośrednika. Sąd po raz kolejny podkreślił, że zawarcie porozumienia ratalnego dotyczącego spłaty zaległości stanowi uznanie długu, co istotnie wzmacnia pozycję procesową agenta w ewentualnym sporze sądowym.

Wyrok ma również praktyczne znaczenie dla wszystkich agentów piłkarskich (pośredników transakcyjnych PZPN) dochodzących zaległego wynagrodzenia z tytułu umów pośrednictwa – potwierdza, że kluby, które renegocjują warunki spłaty i częściowo realizują płatności, nie mogą następnie skutecznie podważać zasadności całego roszczenia.

Sprawę prowadziła Kancelaria Mania Adwokaci, reprezentując agenta piłkarskiego przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN.

To już kolejne w ostatnich latach korzystne dla naszych klientów rozstrzygnięcie w sporze z tym klubem – wcześniej pisaliśmy o wygranej z Wisłą Kraków w sprawie o zapłatę 125 000 zł zaległego wynagrodzenia z tytułu innej umowy pośrednictwa. Powtarzający się schemat – częściowa realizacja płatności, renegocjacja warunków spłaty, a następnie zaprzestanie regulowania zobowiązań – pokazuje, jak istotne jest odpowiednie zabezpieczenie interesów agenta już na etapie konstruowania umowy pośrednictwa oraz konsekwentne dochodzenie należności na drodze postępowania przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN.

Jeśli reprezentujesz agenta piłkarskiego i klub zalega z wypłatą wynagrodzenia z umowy pośrednictwa – zapraszam do kontaktu.

Grzegorz Mania

Adwokat. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Swoją pracę magisterską pisał pod okiem prekursora prawa sportowego w Polsce – Prof. zw. dr hab. dr h.c. Andrzeja J. Szwarca. Praca dotyczyła odpowiedzialności dyscyplinarnej w sporcie. Adwokat Grzegorz Mania ukończył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. Jest członkiem Wielkopolskiej Izby Adwokackiej. Adwokat Grzegorz Mania kontynuuje rodzinne tradycje wykonywania zawodu adwokata jako przedstawiciel trzeciego pokolenia. Od lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia do roku 1993 praktykę adwokacką prowadził jego dziadek – dr Zygmunt Teodor Mania, a od roku 1992 do chwili obecnej jego ojciec – Krzysztof Mania. Adwokat Grzegorz Mania w swojej praktyce skupia się na zagadnieniach prawa sportowego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa piłki nożnej. Poza prawem sportowym, jego głównym obszarem praktyki jest prawo cywilne i gospodarcze. Współzałożyciel Kancelarii Mania Kowal Adwokaci: www.mk-adwokaci.pl

Możesz również polubić…