Odszkodowanie z ZUS za odniesioną kontuzję – wypadek przy pracy

Grzegorz Mania        09 lutego 2016        Komentarze (0)

Czy wiesz, że odniesiona przez Ciebie kontuzja może zostać zakwalifikowana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako wypadek przy pracy?

Po raz pierwszy sprawdziłem to na własnej skórze, grając jeszcze w piłkę i mając podpisany kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej-umowa cywilnoprawna. Było to kilka ładnych lat temu:)

Teraz pomagam innym zawodnikom i zawodniczkom przejść przez całą procedurę związaną z wypadkiem przy pracy i uzyskać dla nich stosowne świadczenia od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nierzadko też zdarza się, że po uzyskaniu świadczenia od ZUS-u, w kolejnym etapie – już na drodze sądowej – domagamy się świadczeń uzupełniających od klubu, w którym zawodniczka lub zawodnik odnieśli kontuzję zakwalifikowaną jako wypadek przy pracy.

Musisz wiedzieć, że za wypadek przy pracy przysługują Ci od ZUS-u następujące – przykładowe – świadczenia:

  • zasiłek chorobowy,
  • świadczenie rehabilitacyjne,
  • zasiłek wyrównawczy,
  • jednorazowe odszkodowanie.

Co istotne, aktualnie za 1 % stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu kwota jednorazowego odszkodowania wynosi 757 zł. Całkiem nieźle prawda?

Tym bardziej, że decydując się na dodatkowe ubezpieczenie sportowe, aby uzyskać ochronę ubezpieczeniową, w ramach której może Ci przysługiwać popularny 1.000 zł za 1 % uszczerbku na zdrowiu – trzeba co miesiąc dodatkowo opłacać składkę ubezpieczeniową.

STYPENDIUM SPORTOWE

W przypadku zawodniczek i zawodników, co do zasady, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu podczas:

  • uprawiania sportu w trakcie zawodów i treningów przez osobę pobierającą stypendium sportowe.

W tym przypadku nie ma żadnych wątpliwości, że gdy otrzymujesz stypendium sportowe od klubu, jednostki samorządu terytorialnego lub ministra właściwego do spraw kultury fizycznej, odniesiona przez Ciebie kontuzja zostanie zakwalifikowana jako wypadek przy pracy.

KONTRAKT O PROFESJONALNE UPRAWIANIE PIŁKI NOŻNEJ

Częstokroć jednak mamy do czynienia z kontraktami o profesjonalne uprawianie piłki nożnej. Czy w takim przypadku również przysługują świadczenia za wypadek przy pracy?

Oczywiście 🙂 jak już wspomniałem na początku – sprawdziłem to na własnej skórze 🙂

Za wypadek przy pracy uważa się bowiem także nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu podczas:

  • wykonywania pracy na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Tylko tyle i aż tyle.

Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, iż Twój kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej to nic innego jak nienazwana umowa o świadczenie usług, do której – zgodnie z art. 750 Kodeksu cywilnego – stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Zakwalifikowanie zatem Twojego kontraktu jako umowy o świadczeniu usług, do której odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu, przesądza o uznaniu Ciebie za zleceniobiorcę w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

W konsekwencji podlegasz ubezpieczeniom społecznym jak zleceniobiorca – czyli ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym i wypadkowym obowiązkowo, a chorobowemu dobrowolnie. Tym samym, w pełni przysługuje Ci ochrona w ramach ubezpieczenia społecznego, czyli również za wypadek przy pracy 🙂

Pamiętaj jednak, że w Twoim przypadku (a zatem gdy otrzymujesz stypendium sportowe lub gdy związany jesteś z klubem kontraktem o profesjonalne uprawianie piłki nożnej) konieczne jest sporządzenie tzw. karty wypadku i to w 3 egzemplarzach.

Jeżeli zamierzasz uzyskać świadczenia z ZUS-u w ramach wypadku przy pracy, najlepiej zgłoś się do swojego prawnika, a jeżeli takowego nie masz – to serdecznie zapraszam do kontaktu ze mną:)

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: